Gdy byłem dzieckiem, u moich dziadków na starej lodówce w kuchni stały dwa małe, plastikowe zegarki. Jeden różowy, drugi niebieski. Każdy z nich pokazywał inną godzinę.
Gdy pytałem babci dlaczego tak jest odpowiadała: – Krowa doi się na stary czas. Ona nie wie, że się coś zmieniło. To jest ten różowy zegar. Do kościoła chodzimy i telewizor oglądamy na nowy czas. To ten niebieski zegar.
Dzisiaj wstaliśmy przed 6.00 (na nowy, czyli według niebieskiego). Młody Człowiek też sobie nic nie robi ze zmiany czasu.
Może pora zainwestować w dwa, małe, stojące w kuchni zegarki?
[Wpis opublikowany pierwotnie 27 października 2024 – w dniu zmiany czasu]