O blogu

Blog ten powstał przede wszystkim z wewnętrznej potrzeby zapisywania swoich spostrzeżeń. Uważam, że zapisywanie własnych przemyśleń, pomysłów i wniosków ma ogromne znaczenie w procesie porządkowania naszych myśli. W końcu pomyśleć coś jest łatwiej niż powiedzieć, a powiedzieć jest łatwiej niż zapisać.

Blog ten powstał także dzięki mojej żonie. To ona namówiła mnie do upublicznienia w socialach niektórych z moich notatek, a po dość ciepłym ich przyjęciu, do założenia strony.

Chcąc być szczerym, muszę dodać, że blog ten powstał też dzięki nudzie w czasie pandemicznych lockdownów. Jestem analitykiem z zawodu, umysłu i serca. Porządkowanie rzeczywistości to mój nieustanny przymus wewnętrzny oraz sposób dogadzania sobie. Przyjemność sprawia mi przekopywanie się przez dziesiątki cudzych tekstów i setki własnych myśli. Pisanie można uznać zatem za moje hobby i formę rozrywki.

Niniejsza strona jest zatem zbiorem tematów, które żyją w mojej głowie. Tematyka, od początku w sposób zamierzony jest bliżej nieokreślona, choć pewien kierunek programowy przez lata publikowania już się zarysował. Nie ukrywam, że jest to miejsce, w którym sporo jest treści odnoszących się do Boga, Kościoła i wiary. Swoje miejsce mają tu również wpisy poświęcone małżeństwu i budowaniu relacji. Coraz częściej pojawiają się tematy związane z ojcostwem. Pomiędzy tym wszystkim krążą wpisy komentujące to, co dzieje się aktualnie na świecie i przemyślenia ogólnożyciowe.

Blog ten z nie powstaje regularnie. Chcę by to było miejsce wypełnione przemyślaną treścią. Zatem jakość ponad ilością i regularnością!

Odzwierciedleniem powyższych jest nazwa tej strony. Kolor szary w dość oczywisty sposób odwołuje się do mojego nazwiska i ksywy jaka przylgnęła do mnie już lata temu. Zaczynam pisanie od pustej kartki. Nie ma znaczenia, czy jest to papier, czy program komputerowy. Biały obszar zapełnia się z czasem kolejnymi literami i słowami. I w ten sposób Szary pojawia się z czasem na białym.