Przysięga małżeńska

Ja, Arkadiusz, biorę Ciebie, Anno, za żonę i ślubuję Ci: miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż, Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy jedyny, i wszyscy święci.

 

Powyższe słowa, to przysięga dla osób niespełna rozumu. Nikt o zdrowych zmysłach nie podjąłby się jej realizacji. Jest to przysięga, której nikt nie jest w stanie sam wypełnić. Na szczęście, tak jak wielu przede mną, zdecydowałem się na ślub. I wiecie co? Ani trochę nie żałuję!

Treść przysięgi małżeńskiej stała się dla mnie nieocenioną wskazówką, najpierw w przygotowaniach do ślubu, a później w mojej drodze małżeńskiej. Uważam, że poszczególne jej słowa należy nieustannie rozważać i wciąż sobie przypominać. Dobrze przemyślane stają się wspaniałymi drogowskazami na tej wyboistej i krętej, wspólnej drodze przez życie. Poruszają mnie one nieustannie i codziennie pomagają mi być lepszym mężem.

Poniżej znajdziecie odnośniki do moich rozważań na temat poszczególnych słów przysięgi małżeńskiej. Pisanie cyklu zajęło mi kilka lat mojego życia. Cieszę się, że mogę się dzielić tymi przemyśleniami.

Jak przekonacie się w czasie lektury, małżeństwo to niełatwa rzecz. Ale piękne i dobre rzeczy rzadko kiedy są łatwe. Spośród nich wszystkich miłość oblubieńcza jest z kolei jedną z najpiękniejszych i najlepszych.

Każdy wpis funkcjonuje w trzech wersjach: pisanej, podcastu oraz filmu na YouTube. Nagranie audio znajduje się u góry każdego wpisu. Znajdziecie je też na popularnych serwisach jak Google Podcast, czy Spotify. U góry każdego wpisu znajdziecie też odnośnik do wersji filmowej. Poniżej umieszczam też odnośnik do całej playlisty w serwisie YouTube.

Zapraszam do słuchania i lektury!